Nie sadzamy dziecka od razu na fotel. Najpierw poznaje gabinet i zespół na wizycie adaptacyjnej, jeszcze bez leczenia. Potem prowadzą je lekarze, którzy pracują wyłącznie z dziećmi, w tempie małego pacjenta. A znieczulenie podajemy komputerowo, więc dziecko nie czuje ukłucia.
Chcemy, żeby dziecko zapamiętało dentystę jako miejsce bez stresu. Dlatego pierwsze spotkanie prowadzimy powoli i bez presji.
Dziecko wchodzi do gabinetu, siada tam, gdzie mu wygodnie, i ogląda fotel oraz narzędzia.
Pokazujemy, jak działa lampa, lusterko i ssak. Wszystko po kolei i bez pośpiechu.
Zaglądamy do buzi dopiero wtedy, gdy dziecko jest na to gotowe.
Rozmawiamy z rodzicem, co dalej i w jakim tempie prowadzić leczenie.
Jesteście razem przez całą wizytę, nikt nie zabiera dziecka za zamknięte drzwi.
Nie działamy wbrew dziecku. Jeśli potrzebuje przerwy, robimy przerwę.
Prowadzą je lekarze, którzy zajmują się wyłącznie dziećmi, a nie zegarkiem.
Podajemy je komputerowo, powoli i płynnie, więc dziecko nie czuje wkłucia.
Przesuń w bok, aby poznać cały zespół
Paulina NiemiecLekarz-dentysta
Sylwia DelikatLekarz-dentysta
Katarzyna CzujkowaLekarz-dentysta, przyjmuje po ukraińsku i rosyjsku
Zuzanna BąbaLekarz-dentysta, specjalista stomatologii dziecięcej
Edward HoroszkoLekarz-dentysta
Swietłana KozaczukLekarz-dentysta
Szczepan KrekoraLekarz, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii
Efekty leczenia








Leczymy mleczne zęby tak, żeby dotrwały do naturalnej wymiany. Jeśli plomba wypadnie wcześniej, poprawimy ją w ramach gwarancji.
Profesjonalne i przyjazne podejście do dzieci. Ani jednej łzy nawet u najmłodszego pacjenta, brak lęku przed lekarzem.

Mam nastoletniego synka z autyzmem. Empatia i doświadczenie Pana doktora są na światowym poziomie. Polecam z całego serca.

Rewelacyjne podejście do dzieci, miła atmosfera. Panie i Pan Anestezjolog zaopiekowali się moim synem idealnie.

Ocena 4,5 na 5 w serwisie ZnanyLekarz. Po taką opiekę rodzice przyjeżdżają do nas z całej Polski.
Czasem próchnica zajmuje kilka zębów naraz, a małe dziecko nie jest w stanie wysiedzieć długiego leczenia. Wtedy proponujemy leczenie podczas jednego snu, żeby nie powtarzać stresu przy każdej wizycie.
Ból zęba, spuchnięty policzek albo guzek na dziąśle u dziecka to sygnał, żeby zareagować szybko. Przyjmujemy na wizytę bólową, łagodzimy ból i decydujemy, co dalej. Pracujemy do 20:00 w tygodniu.
Przyjmujemy dzieci, którym w zwykłym gabinecie jest za trudno.
Dziecko wie, co się wydarzy, bo przewidywalność obniża stres.
Dbamy o dźwięk, światło i tempo, żeby nie przeciążyć zmysłów.
Nie robimy wszystkiego naraz, jeśli dziecko potrzebuje spokoju.
Koszt zabiegu ustalamy i tłumaczymy przed jego rozpoczęciem, bez niespodzianek na paragonie.
Pełny cennik pokazujemy podczas rejestracji i konsultacji.